Historyczna Mccheta

Powolutku nadrabiamy nasze blogowe zaległości, tak by w końcu być na bieżąco. Dziś, główną rolę w naszej opowieści odegra 7-tysięczna miejscowość w Gruzji (czyli dalej jeszcze tematyka naszego listopadowego wyjazdu na szkolenie). Mowa będzie o Mcchecie, czyli o jednej z najpiękniejszych miejscowości w tym kraju.

Do Mcchety udaliśmy się po skończonym szkoleniu w Misaksieli. Najszybszy dojazd jest z Tbilisi – warto udać się na dworzec Didube (również stacja metra Didube) i stamtąd już bez problemu można złapać marszrutkę do centrum Mcchety za symboliczne 2 zł.

Mccheta to małe miasteczko w widłach rzek Mtkwari (Kura) i Aragwi. Będąc w Gruzji ogromnie warto odwiedzić to miejsce z uwagi na fakt, że jest to dawna stolica gruzińskiego Królestwa Iberii (od III wieku p.n.e. aż do V wieku n.e.), a także najładniejsza miejscowość w kraju! Warto wspomnieć także, że rezydujący król Mirian III w 317 r. przyjął chrześcijaństwo, dzięki czemu po dziś dzień Mccheta jest siedzibą najwyższych władz Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego.

Mccheta 01

Mccheta 02

W Mcchecie czuć doniosłość tego miejsca. Liczne zabytki, piękne usytuowanie miejscowości nad korytami dwóch rzek, a także sąsiedztwo monastyrów i katedry stwarzają iście królewski klimat.

W 1994r. miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a wraz z nim 3 najważniejsze zabytki: katedra Sweti Cchoweli, monaster Dżwari i Samtawro.

Mccheta 03

Mccheta 04

Jeden z najładniejszych zabytków w Mcchecie jest bardzo łatwo dostępny, ponieważ znajduje się w samym centrum miasta – jest to oczywiście Katedra Sweti Cchoweli. Budowla zachwyca wielkością (jest jedną z najwyższych budowli w Gruzji – 54 m), przepychem, harmonią, wieloma symbolami, a także rolą, jaką odegrała w historii narodu gruzińskiego.

Sweti Cchoweli

Świątynia była wielokrotnie najeżdżana, różni innowiercy próbowali ją zrównać z ziemią, ale dzięki licznym staraniom Gruzinów budowla zawsze odzyskiwała swoją poprzednią świetność. Pozwalało jej to pozostać niezniszczalnym symbolem niezłomnego ducha narodu kaukaskiego.

Sweti Cchoweli była duchowym centrum Gruzji – to tutaj odbywały się wszystkie ważne uroczystości konsekracyjne królów, chrzty i śluby koronowanych głów, również tutaj chowani byli przywódcy kościoła i państwa.

W środku katedry, na ścianach znajdowały się liczne freski, lecz w związku z wizytą cara Mikołaja I w 1830 r. prawie większość z nich została pokryta tynkiem. Tylko nieliczne zachowały się po dziś dzień – są to m.in. wizerunki bestii apokaliptycznych i znaków zodiaku. Na ścianach można zauważyć wiele ikon, które są kopią oryginałów przechowywanych w muzeum narodowym Gruzji.

freski 3

wnetrze - Sweti Cchoweli 1

wnetrze - Sweti Cchoweli 2

Inne krajobrazy Mcchety, czyli dojrzewające, słodkie khaki na drzewach:

khaki 2

Widok ze szczytu na rzekę Kurę:

Mccheta - obrzeza

Lokalne smakołyki:

hurma, czyli siostra znanego nam khaki – lekko zasuszona, o bardzo dobrym słodkim smaku – bez goryczki charakterystycznej dla khaki,

churchkhelagruziński snickers – to nic innego, jak nawleczone na nitkę orzechy włoskie, (tutaj zwane orzechami greckimi) zamoczone w syropie z winogron i wysuszone.

lokalnosci     hurma

I jeszcze dorobek piekarski, czyli gruzińskie chaczapuri – pyszne placki z nadzieniem do wyboru: serowym, fasolowym, mięsnym… i do tego oczywiście gruzińska oranżada!

chaczapuri

Osiołkowy transport chrustu:

osiolkowy transport

I leniwy poranek pana ze świętymi obrazkami:

tak tez mozna

A my już się zbieramy, pakujemy i jedziemy do Gori. A więc komu w drogę… temu khaki w plecak!

komu w droge... temu khaki

dziwnosci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *